polskie w Londynie

Polskie w Londynie jest na każdym rogu. Polskie „polaki”, polskie sklepy, polskie zwyczaje. W tesco – polski kącik a tam – polskie Kubusie, polskie śledzie i ogórki. W pakishopie polska wódka. Polskie piwo jest równie popularne jak Heineken. Polaków, przynajmniej część, można poznać po soczystych „*urwach”. Na ostatniej rozmowie o pracę – Polka. Uuuf – za dużo. Polonia działa sprawnie – polski sklep jest nawet w Sevenoaks, a u nas w lodówce – polskie gołąbki, krakowska i tiger. W zamrażalce wiśniówka, orzechówka, malinówka. Jaha!

Reklamy