2012

Szczęśliwego Nowego Roku, masę uśmiechu, zrealizowanych postanowień noworocznych, silnej woli, spojrzenie przez i z nad różowych okularów, aby obraz był pełen.

Pora zawijać spaciu, samolot nieubłaganie odlatuje ciut po 6. Gdańsk – Monachium – Londyn. Bank Holiday daje nadzieję na odespanie. Monachium sugeruje bieg przez cały terminal, Londyn czeka spokojnie, oferując english breakfast i herbę z mlekiem zwaną pospolicie bawarką.

Papsy i najlepszego w nowym, 2012 roku. Jaaaaaaaaaha! Trójkowy Top Wszech Czasów nadal brzmi w uchu, nóżka tupie, poduszka zaprasza.

Mój nr 1 to zdecydowanie:

Oooooch :)))

Reklamy