Rzyg za oknem

W dni, kiedy za oknem jest rzyg, przenoszę się na sofę z widokiem na Regents Canal. Po kanale pływają długie barki. Na jednym z jego brzegów stoi zacumowana księgarnia na wodzie. Na jej pokładzie można upolować używane książkowe perełki za grosze. Pod podkładem czeka jeszcze więcej skarbów – pięknie wydane albumy, książki dla dzieci i winyle. Czasem na dachu barki gra jazzman. Kapitan – miłośnik literatury zaprasza do eskplorowania półek. Kupuję The White Tiger autorstwa Aravind Adiga, która w 2008 otrzymała nagrodę The Man Booker. Będę czytać w metrze.

Chodząc regularnie trasą w kierunku Camden mijam te same osoby. Pochylony starszy mężczyzna pcha wózek, do którego wrzuca zbierane po drodze śmieci. Na wózku ma boomboxa, ubrany jest w wielką odblaskową kamizelkę i, choć mogę się mylić, obsatwiam, że to społecznik, który na starość hobbystycznie dba o to, żeby ten fragment kanału był zadbany.

Mijam domy, ktore wygladaja jak inspiracja dla filmu Jurassic Park. Oglądam schody kanały po którym spławiane są łódki. Na dachach barek piętrzą się rowery, donice z kwiatami, czasem szczeka pies, czasem chłodzi się tam wino a obok stoi leżaczek. Relaks na wodzie. Łypię jeszcze raz okiem i chłonę tą atmosferę. Czas wracać do biura. Nowy brief i wycena projektu mają termin na wczoraj.

Reklamy