Gluty do kolan

Przyszły katary, kaszle i gorączki. Płacze, płaczki i marudki. W nocy cieżko spać. W ciągu dniu brak siły się bawić. Podwójne espresso to ciągle mało. Trening dodaje kopa energii, ale nie na długo. Wino też się przydaje. Płacz u góry, płacz na dole. Płacz u góry, płacz na dole. Od 22 cisza. Może zamiast pisać powinnam sie zdrzemnąć. Jak dobrze pójdzie, o 4 znowu zaczną się koncerty. A może dziś jeszcze szybciej?

Mimo glutów do kolan, Mniejsza Mała & Najmniejsza Mała – pod względem słodkości, biją na głowę cukier.

Reklamy